Rzym — Via Avicenna 97 · Mediolan · Neapol avvmassimoromano@gmail.com
Kontakt całą dobę+39 335 669 3954
Transport międzynarodowy i przewoźnicy

Czas pracy, tachograf i granica odpowiedzialności karnej

autor: Massimo Romano, obrońcaIzba Adwokacka w Neapolu nr 14553 · Sąd Kasacyjny od 20158 Min. Lesezeitaktualizacja 2026-08-07
Tarcza tachografu i karta kierowcy
Krótka odpowiedź

Przekroczenie czasu jazdy jest naruszeniem administracyjnym, choćby powtarzalnym. Zupełnie czym innym jest ingerencja w urządzenie rejestrujące, użycie cudzej karty albo posługiwanie się magnesem: to fałszowanie zapisu, a odpowiedzialność sięga wtedy nie tylko kierowcy, lecz także tego, kto układał trasy i rozliczał przewóz.

Najważniejsze w skrócie

  • Przekroczenia czasu jazdy i odpoczynków pozostają w obszarze administracyjnym, kończąc się karą pieniężną.
  • Ingerencja w urządzenie rejestrujące jest fałszowaniem zapisu i wychodzi poza obszar administracyjny.
  • Użycie cudzej karty kierowcy jest odrębnym czynem, ocenianym niezależnie od samego przekroczenia norm.
  • Odpowiedzialność obejmuje także organizatora przewozu, zgodnie z art. 10 rozporządzenia 561/2006, gdy terminy były niewykonalne.
  • Kontrola obejmuje zapisy z całego bieżącego okresu wstecz, a nie wyłącznie z dnia zatrzymania do kontroli.
  • Przy obsadzie dwuosobowej obie karty muszą być używane prawidłowo, bo inaczej cały zapis traci wartość dowodową.
  • Dane z tachografu bywają jedynym materiałem obronnym przy zupełnie innych zarzutach, w tym przy art. 589-bis kodeksu karnego.

Na czym to się opiera

Normy i przepisy
ZagadnieniePodstawa
Czas prowadzenia i odpoczynkirozporządzenie (WE) 561/2006
Dzienny czas prowadzenia9 godzin, dwukrotnie w tygodniu do 10
Przerwa po 4,5 godziny45 minut, z możliwością podziału na 15 i 30
Odpoczynek dzienny11 godzin, skrócony do 9 najwyżej trzy razy w tygodniu
Tygodniowy czas prowadzenia56 godzin, a w dwóch tygodniach 90
Tachografy i kartyrozporządzenie (UE) 165/2014
Okres objęty kontrolądzień bieżący i 28 dni poprzedzających

Ostatni wiersz jest przyczyną, dla której kontrola przy jednym przekroczeniu ujawnia często kilkanaście innych: sprawdza się nie dzień zatrzymania, lecz cały poprzedzający okres. Dlatego pojedyncze naruszenie rzadko pozostaje pojedyncze, a przy powtarzalności ocena przenosi się z kierowcy na organizację przewozów.

Po stronie karnej znaczenie mają natomiast trzy przepisy włoskie: art. 437 kodeksu karnego przy usunięciu urządzeń zabezpieczających, art. 476 i 482 przy fałszowaniu zapisu oraz art. 640 przy wykorzystaniu takiego zapisu wobec zleceniodawcy. Kwalifikacja zależy od tego, kto dokonał ingerencji i w czyim interesie — a przy działaniu systemowym obok kierowcy odpowiadają osoby zarządzające, a także spółka na podstawie dekretu nr 231 z 2001 r.

Gdzie przebiega granica

Naruszenie administracyjne a czyn karalny
ZachowanieCharakter
Przekroczenie dziennego czasu jazdyadministracyjny
Skrócenie odpoczynkuadministracyjny
Brak zapisu za wymagany okresadministracyjny
Użycie karty innego kierowcywykracza poza obszar administracyjny
Magnes lub inne urządzenie zakłócającefałszowanie zapisu
Zmiana danych w urządzeniu lub w plikachfałszowanie zapisu

Trzy pierwsze wiersze kończą się karą pieniężną i ewentualnym unieruchomieniem pojazdu. Trzy ostatnie uruchamiają zupełnie inne postępowanie — i, co istotne, prowadzą do sprawdzenia całej floty, a nie jednego zestawu.

Dlaczego to nie jest sprawa kierowcy

Przy wykryciu ingerencji bada się nie tylko pojazd, w którym ją znaleziono, lecz sposób organizacji przewozów: kto planował trasy, jakie terminy narzucano, czy dało się je dotrzymać zgodnie z przepisami i jak rozliczano kierowców.

Jeżeli okaże się, że system wynagradzania premiował dotrzymanie terminów niemożliwych do osiągnięcia w granicach czasu pracy, przedsiębiorstwo staje się stroną postępowania. To ustalenie robi się na podstawie dokumentów, które istnieją niezależnie od woli firmy: zleceń, korespondencji, danych z lokalizatora i historii zmian tras.

Dla przewoźnika płynie stąd wniosek, który brzmi banalnie, a bywa kosztowny: planowanie trasy jest dokumentem obronnym. Trasa zaplanowana z zapasem, z uwzględnieniem odpoczynków, jest dowodem. Trasa zaplanowana «na styk» jest dowodem przeciwnym.

Obsada dwuosobowa

Przy dwóch kierowcach karty muszą być używane zgodnie z rzeczywistością — każdy w swoim gnieździe, z prawidłowym przełączaniem przy zmianie prowadzącego.

Niedbałość w tym zakresie ma dwa skutki. Pierwszy to odrębne naruszenie. Drugi, znacznie poważniejszy, ujawnia się dopiero wtedy, gdy trzeba ustalić, kto prowadził w chwili zdarzenia albo kto odpowiadał za pojazd podczas postoju, na którym coś załadowano. Wtedy zapis z kart jest jedynym wiarygodnym materiałem — a jeżeli był prowadzony byle jak, nie ma czym rozdzielić odpowiedzialności.

Tachograf jako dowód obrony

Warto odwrócić perspektywę: te same zapisy, które służą do wykazania naruszeń, są najlepszym materiałem obronnym w zupełnie innych sprawach.

  • Przy rzeczach znalezionych w naczepie — pokazują, gdzie i jak długo pojazd stał, a więc kiedy ktoś mógł mieć do niego dostęp.
  • Przy wypadku — dokumentują prędkość i przebieg jazdy przed zdarzeniem.
  • Przy zarzucie przemęczenia — wykazują zachowanie wymaganych odpoczynków.
  • Przy sporze o to, kto prowadził — rozdzielają odpowiedzialność w załodze.

Dlatego pobieranie danych z karty i z urządzenia w wymaganych odstępach nie jest formalnością rachunkową. To archiwum, po które sięga się dopiero wtedy, gdy jest potrzebne — i wtedy albo jest, albo go nie ma.

Przebieg kontroli

Kontrolujący sprawdzają zapisy obejmujące bieżący dzień oraz określony okres wsteczny, dane z karty kierowcy i z pamięci urządzenia, a przy podejrzeniu manipulacji także plomby i instalację. Możliwe jest zatrzymanie pojazdu do czasu wyjaśnienia.

Zachowanie kierowcy jest tu proste i takie samo jak przy każdej kontroli: okazać dokumenty, nie utrudniać, nie składać wyjaśnień co do przyczyn rozbieżności przed konsultacją z przewoźnikiem i obrońcą. Wyjaśnienie «tak kazała firma» wypowiedziane na poboczu bywa cytowane potem przez cały proces — i obciąża obie strony naraz.

Co robić po stwierdzeniu nieprawidłowości

  1. Zabezpieczyć wszystkie dane z pojazdu i z kart, w stanie niezmienionym.
  2. Nie „porządkować" dokumentacji przewozowej ani ewidencji.
  3. Zebrać zlecenia i korespondencję dotyczącą planowania tras.
  4. Ustalić, czy postępowanie dotyczy tylko kierowcy, czy również przedsiębiorstwa.
  5. Rozdzielić obronę, jeżeli interesy kierowcy i firmy zaczynają się rozchodzić.

Punkt piąty bywa niewygodny, ale jest uczciwy: gdy pytanie brzmi „czy kierowca działał na polecenie", to są już dwie sprawy i dwie linie obrony, choćby płacił jeden podmiot.

Najczęstsze pytania

Czy przekroczenie czasu jazdy to przestępstwo?

Nie, samo przekroczenie pozostaje w obszarze administracyjnym i kończy się karą pieniężną. Karne stają się trzy rzeczy: ingerencja w urządzenie, użycie cudzej karty kierowcy oraz zmiana zapisanych danych. Granica przebiega zatem nie przy liczbie godzin, lecz przy prawdziwości zapisu, bo tam zaczyna się fałszowanie.

Czy odpowiada tylko kierowca?

Nie. Bada się organizację przewozów: kto planował trasy, jakie narzucano terminy i czy dało się je dotrzymać w granicach norm czasu pracy. Wykonalność da się policzyć z odległości i przepisów, a powtarzalność naruszeń u wielu kierowców na tych samych relacjach jest oceniana jako problem organizacyjny firmy.

Co jest dowodem przeciw firmie?

Zlecenia transportowe, korespondencja z dyspozytorem, dane z lokalizatora i historia zmian tras. Wszystkie istnieją niezależnie od woli przedsiębiorstwa i zostają zabezpieczone przy pierwszej czynności. Dlatego porządkowanie dokumentacji po kontroli nie ma sensu: materiał, który rozstrzyga, jest już poza zasięgiem firmy.

Dlaczego prawidłowe używanie kart jest ważne?

Bo przy zdarzeniu to jedyny wiarygodny materiał pozwalający ustalić, kto prowadził pojazd i kto odpowiadał za niego podczas postoju. Przy obsadzie dwuosobowej rozstrzyga to o przypisaniu odpowiedzialności, a przy rzeczach znalezionych w naczepie — o tym, kto miał dostęp do przestrzeni ładunkowej i kiedy.

Czy tachograf może pomóc w obronie?

Bardzo dużą, i to w obie strony. Pokazuje miejsca oraz długość postojów, co ma znaczenie przy rzeczach znalezionych w naczepie. Pokazuje prędkość przed wypadkiem, co bywa najmocniejszym dowodem oskarżenia albo obrony. Pokazuje wreszcie zachowanie wymaganych odpoczynków, co wpływa na ocenę odpowiedzialności za skutek.

Co powiedzieć przy kontroli?

Okazać dokumenty i nie wyjaśniać przyczyn rozbieżności na poboczu. Zdanie o tym, że tak kazała firma, bywa cytowane przez cały proces i obciąża jednocześnie kierowcę i przewoźnika. Zastrzeżenia zgłasza się do protokołu, a wyjaśnienia co do organizacji przewozu składa się po rozmowie z obrońcą.

Co zrobić po stwierdzeniu nieprawidłowości?

Zabezpieczyć dane w stanie niezmienionym, nie porządkować dokumentacji i ustalić, czy postępowanie toczy się również przeciwko przedsiębiorstwu — bo tam terminy biegną osobno. Równolegle sprawdzić, czy zajęto pojazd, i złożyć wniosek o jego zwrot: koszty przechowania biegną od pierwszego dnia niezależnie od wyniku sprawy.

Dostępny całą dobę

Proszę opisać, co się wydarzyło

Pierwszy kontakt jest bezpłatny i objęty tajemnicą adwokacką — o każdej porze, także w nocy i w dni świąteczne.

Izba Adwokacka w Neapolu nr 14553 · Rzym · Mediolan · Neapol

WhatsAppZadzwoń teraz
Napisz przez WhatsApp