Zarzuty narkotykowe we Włoszech

Widełki są rozległe: przy substancjach z pierwszej grupy od sześciu do dwudziestu lat, przy konopiach od dwóch do sześciu, a w wypadku mniejszej wagi od sześciu miesięcy do czterech lat. O tym, która z tych ram znajdzie zastosowanie, nie rozstrzyga sama waga znaleziska, lecz całościowa ocena okoliczności — i to na nią kieruje się obronę.
Najważniejsze w skrócie
- Podstawowe zagrożenie przy substancjach z pierwszej grupy wynosi od sześciu do dwudziestu lat pozbawienia wolności.
- Przy konopiach i pochodnych ramy karne wynoszą od dwóch do sześciu lat, a więc trzykrotnie niżej niż wyjściowo.
- Wypadek mniejszej wagi obniża zagrożenie do przedziału od sześciu miesięcy do czterech lat.
- O kwalifikacji decyduje całościowa ocena okoliczności, a nie sama ilość znalezionej substancji.
- Przekazanie innej osobie, także nieodpłatne i po wspólnym zakupie, nie jest już posiadaniem na własny użytek.
- Zarzut udziału w zorganizowanej grupie zmienia cały reżim postępowania, łącznie z właściwością i domniemaniami.
- Dla osób uzależnionych istnieje odrębna ścieżka terapeutyczna, możliwa zamiast aresztu i zamiast zakładu karnego.
Na czym to się opiera
| Zagadnienie | Podstawa |
|---|---|
| Ustawa o środkach odurzających | dekret prezydenta nr 309 z 1990 r. |
| Typ podstawowy, pierwsza grupa | art. 73 ust. 1, od 6 do 20 lat |
| Konopie i pochodne | art. 73 ust. 4, od 2 do 6 lat |
| Wypadek mniejszej wagi | art. 73 ust. 5, od 6 miesięcy do 4 lat |
| Posiadanie na własny użytek | art. 75, sankcje administracyjne |
| Zorganizowana grupa | art. 74, właściwość okręgowa |
| Ścieżka terapeutyczna | art. 89 i 94 tego dekretu |
| Leki w podróży | art. 75 i tabele załączone do dekretu |
Wiersze od drugiego do czwartego czyta się razem, bo to między nimi rozstrzyga się większość tych spraw. Przejście z typu podstawowego do wypadku mniejszej wagi zmienia zagrożenie z dwudziestu lat na cztery — a decyduje o nim całościowa ocena okoliczności, nie sama waga znalezionej substancji. Dlatego analiza zawartości substancji czynnej jest pierwszym wnioskiem dowodowym obrony.
Ramy karne
| Kwalifikacja | Zagrożenie |
|---|---|
| Substancje z grupy pierwszej i trzeciej | od sześciu do dwudziestu lat i wysoka grzywna |
| Substancje z grupy drugiej i czwartej, w tym konopie | od dwóch do sześciu lat |
| Wypadek mniejszej wagi | od sześciu miesięcy do czterech lat |
| Posiadanie wyłącznie na własny użytek | sankcje administracyjne, nie karne |
| Udział w zorganizowanej grupie | odrębny czyn o wysokim zagrożeniu |
Różnica między trzecim a pierwszym wierszem jest różnicą między sprawą, którą da się zakończyć, a wieloletnim postępowaniem. Dlatego pierwszy spór dotyczy kwalifikacji, a nie winy.
Co bada się przy kwalifikacji
- Ilość i zawartość substancji czynnej — nie waga brutto, lecz wynik badania.
- Sposób konfekcjonowania — podział na porcje przemawia przeciwko własnemu użytkowi.
- Przedmioty towarzyszące — waga, materiały do pakowania, notatki.
- Gotówka, zwłaszcza w drobnych nominałach.
- Sposób zachowania i okoliczności zatrzymania.
- Sytuacja majątkowa i to, czy dana osoba jest uzależniona.
Żadna z tych okoliczności nie rozstrzyga samodzielnie: ocenia się je łącznie. To jest właśnie przestrzeń obrony, bo każdy z tych elementów daje się zakwestionować z osobna — od metody badania próbki po sposób ustalenia, czyja była gotówka.
Podanie znajomemu to nie własny użytek
Punkt, który zaskakuje najczęściej i dotyczy zwykłych ludzi w zwykłych sytuacjach. Przekazanie substancji innej osobie — także bez pieniędzy, także wtedy, gdy wcześniej kupiono ją wspólnie — nie jest traktowane jako posiadanie na własny użytek.
Ta jedna okoliczność przenosi sprawę z obszaru administracyjnego do karnego. Warto o niej wiedzieć wcześniej niż na komisariacie.
Gdy pojawia się zarzut grupy
Kwalifikacja z udziałem zorganizowanej grupy zmienia nie tylko zagrożenie, lecz cały reżim: właściwość prokuratury okręgowej, szersze uprawnienia śledcze, dłuższe terminy i domniemanie działające na rzecz aresztu.
Przesłanką jest istnienie trwałej struktury z podziałem ról i środkami, a nie sam kontakt między kilkoma osobami czy powtarzalność zachowań. Podważanie tego przypisania jest w takich sprawach pracą podstawową — i wykonuje się ją na etapie postanowienia o środku zapobiegawczym, a nie dopiero na rozprawie.
Ścieżka terapeutyczna
Włoskie prawo przewiduje odrębny tryb dla osób uzależnionych: przy realizowanym programie terapeutycznym stosowanie aresztu jest ograniczone, a na etapie wykonania kary istnieje szczególna forma dozoru z wyższym progiem niż zwykle.
Wymagane są dwie rzeczy: stwierdzenie uzależnienia przez właściwą placówkę oraz faktycznie realizowany, potwierdzony program. Własne oświadczenie ani prywatne zaświadczenie nie wystarczą.
Dla osoby mieszkającej w Polsce istotne jest to, że program prowadzony w kraju zamieszkania może zostać uznany — wymaga to jednak pisemnej zgody placówki na przyjęcie, opisu programu w tłumaczeniu i ustalenia, jak będzie dokumentowane jego przestrzeganie. Wniosek zapowiadający starania o leczenie zostanie oddalony, bo nie ma czego uwzględnić.
Kontrole na granicach i lotniskach
Przewóz przez granicę oceniany jest surowiej niż samo posiadanie, a kontrole na lotniskach i w portach są nastawione właśnie na to. Dla podróżnych z Polski istotna jest jeszcze jedna sprawa: leki.
Preparaty zawierające substancje odurzające lub psychotropowe wymagają zaświadczenia wydanego przez właściwy organ państwa zamieszkania. Bez niego kontrola może zakończyć się postępowaniem — także wtedy, gdy lek jest w Polsce normalnie przepisywany, ponieważ obowiązuje włoska klasyfikacja, a nie polska.
Najczęstsze pytania
Jakie są ramy kary?
Przy substancjach z pierwszej grupy od sześciu do dwudziestu lat, przy konopiach i pochodnych od dwóch do sześciu, a w wypadku mniejszej wagi od sześciu miesięcy do czterech lat. Rozpiętość jest zatem czterdziestokrotna, a przesuwa ją nie sama ilość, lecz całościowa ocena okoliczności ujawnienia.
Czy decyduje ilość?
Nie sama ilość. Ocenia się łącznie zawartość substancji czynnej ustaloną analizą, sposób konfekcjonowania, obecność wagi i materiałów do porcjowania, ilość gotówki, liczbę kontaktów oraz sytuację osobistą. Dlatego ta sama ilość bywa czynem drobnym albo działaniem zorganizowanym, zależnie od tego, co znaleziono obok.
Podałem znajomemu, nie sprzedałem.
To i tak nie jest posiadanie na własny użytek. Przekazanie substancji innej osobie, także nieodpłatne i także po wspólnym zakupie, przenosi sprawę do obszaru karnego. Nie chodzi bowiem o zysk, lecz o samo przekazanie — a wersja o wspólnym zakupie jest jedną z najczęściej podnoszonych i najrzadziej skutecznych.
Co zmienia zarzut grupy?
Właściwość prokuratury okręgowej, szersze uprawnienia śledcze, dłuższe terminy oraz domniemanie działające na rzecz aresztu. Przesłanką jest jednak trwała struktura z podziałem ról, a nie sam kontakt między osobami czy powtarzalność transakcji. Podważenie tej kwalifikacji jest zwykle pierwszym i najważniejszym polem obrony w takich sprawach.
Czy istnieje leczenie zamiast aresztu?
Tak, dla osób uzależnionych istnieje ścieżka terapeutyczna zamiast aresztu i zamiast zakładu karnego. Wymaga stwierdzenia uzależnienia przez właściwą placówkę oraz programu faktycznie realizowanego i potwierdzanego, a nie samej deklaracji gotowości leczenia. Jest to jedna z niewielu realnych alternatyw przy tych kwalifikacjach.
Czy program może być prowadzony w Polsce?
Może zostać uznany, ale potrzebna jest pisemna zgoda konkretnej placówki na przyjęcie, opis programu w tłumaczeniu przysięgłym oraz ustalenie, jak jego przestrzeganie będzie dokumentowane i przekazywane włoskiemu sądowi. Deklaracja zamiaru podjęcia leczenia po powrocie do kraju nie wystarcza i bywa oddalana bez badania.
Co z lekami na receptę?
Preparaty zawierające substancje odurzające lub psychotropowe wymagają zaświadczenia z kraju zamieszkania, a o kwalifikacji decyduje klasyfikacja włoska, nie polska. Różnice istnieją i dotyczą leków wydawanych w Polsce na zwykłą receptę. Leki wozi się w oryginalnych opakowaniach, z ulotką i z zaświadczeniem, nigdy luzem w pojemniku tygodniowym.
